czwartek, 6 października 2016
Tęsknię za latami 90-tymi...
...a wiecie dlaczego? Bo NIKT wtedy nie mówił o wojnie. Każdy czuł się bezpiecznie. Wojna była jakąś abstrakcją dziejącą się tysiące kilometrów od Polski, a nie tuż za miedzą, jak na Ukrainie. Teraz jesteśmy bombardowani obrazami wojny w prawie każdym państwie. Pakistan i Korea grożą bombą atomową, w Turcji zamieszki, w Syrii konflikt, w państwach takich jak Francja grasują uchodźcy. A mówili, żeby nie pokazywać agresywnych bajek dzieciom, bo później jakiś naćpany szaleniec dorwie się do władzy i w 5 minut świat może się zamienić w radioaktywne pogorzelisko.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz